Program RnS dobiega końca, jednak rząd zapowiedział
już nowy program MdM, który ma być finansowany z likwidowanej właśnie ulgi
remontowej (czy jak tam to się nazywa).
Jedni fachowcy mówią, że nowy program jest gorszy bo
będzie mniej dopłat inni piszą o większej dostępności. A jak jest naprawdę?
- Dopłaty kwotowo będą mniejsze.
- Dostępność będzie większa - tak naprawdę każdy młody będzie mógł z
niego skorzystać jeśli ma mniej niż 35 lat oraz kupowane mieszkanie jest
pierwszym i pochodzi z rynku pierwotnego.
- Jakby nie patrzeć jest prorodzinny - standardowo każdy dostanie 10%
wartości mieszkania (według odpowiednich przeliczników). Jeśli mamy
dziecko dodatkowe 5%, a jeżeli w ciągu 5 lat będziemy mieli przynajmniej 3
dzieci to dostajemy kolejne 5%. Maksymalna dopłata wynosi więc 20%.
- Dostajemy wkład własny co zmniejsza kwotę kredytu i mamy większe
prawdopodobieństwo, że w ogóle go dostaniemy.
- Nie będzie limitów cenowych - tak więc będziemy mogli kupić nawet
apartamenty (dopłatę dostaniemy jednak za średnią cenę podawaną jak przy
RnS i tylko do 50m², a maksymalna powierzchnia kupowanego mieszkanka to
75m²)
Postanowiłem sprawdzić jak wyglądałby kredyt na
mieszkanie o powierzchni 50m² przy cenie 5789,50 zł/m² (czyli maksymalna cena z
limitu RnS).
Mieszkanie:
50m² • 5789,50 zł/m² = 289475 zł
Bank:
prowizja: 0%
oprocentowanie: 6,5%
okres: 30
lat
|
|
RnS
|
MdM
|
|
Raty równe
|
||
|
Łączna dopłata
|
71406,55
|
57895,00
|
|
Rata standardowa
|
1829,68
|
1555,23
|
|
Raty inne
|
przez 8 lat rata obniżona:
1045,68 ÷ 1133,43
|
po 5 latach dostajemy 5% (14473,75) i
spłacamy kredyt, nowa rata:
|
|
Łączny koszt kredytu
|
587277,86
|
|