sobota, 20 października 2012

"Rodzina na swoim" czy "Mieszkanie dla Młodych"


Program RnS dobiega końca, jednak rząd zapowiedział już nowy program MdM, który ma być finansowany z likwidowanej właśnie ulgi remontowej (czy jak tam to się nazywa).
Jedni fachowcy mówią, że nowy program jest gorszy bo będzie mniej dopłat inni piszą o większej dostępności. A jak jest naprawdę?
  1. Dopłaty kwotowo będą mniejsze.
  2. Dostępność będzie większa - tak naprawdę każdy młody będzie mógł z niego skorzystać jeśli ma mniej niż 35 lat oraz kupowane mieszkanie jest pierwszym i pochodzi z rynku pierwotnego.
  3. Jakby nie patrzeć jest prorodzinny - standardowo każdy dostanie 10% wartości mieszkania (według odpowiednich przeliczników). Jeśli mamy dziecko dodatkowe 5%, a jeżeli w ciągu 5 lat będziemy mieli przynajmniej 3 dzieci to dostajemy kolejne 5%. Maksymalna dopłata wynosi więc 20%.
  4. Dostajemy wkład własny co zmniejsza kwotę kredytu i mamy większe prawdopodobieństwo, że w ogóle go dostaniemy.
  5. Nie będzie limitów cenowych - tak więc będziemy mogli kupić nawet apartamenty (dopłatę dostaniemy jednak za średnią cenę podawaną jak przy RnS i tylko do 50m², a maksymalna powierzchnia kupowanego mieszkanka to 75m²)
Postanowiłem sprawdzić jak wyglądałby kredyt na mieszkanie o powierzchni 50m² przy cenie 5789,50 zł/m² (czyli maksymalna cena z limitu RnS).

Mieszkanie:
50m² • 5789,50 zł/m² = 289475 zł

Bank:
prowizja:                     0%
oprocentowanie:        6,5%
okres:                          30 lat


RnS
MdM
Raty równe
Łączna dopłata
71406,55
57895,00
Rata standardowa
1829,68
1555,23
Raty inne
przez 8 lat rata obniżona:
1045,68 ÷ 1133,43
po 5 latach dostajemy 5% (14473,75) i spłacamy kredyt, nowa rata:
Łączny koszt kredytu
587277,86